Sprawa ma się tak. Grafik przysłał nam nasze świeżutkie logo. W końcu możemy nim obrandować wszystko – social media, biuro, materiały marketingowe… I właśnie tutaj kryje się kilka pułapek użytkowania logo. Ja podpowiadam czego ABSOLUTNIE nie wolno robić:

1. zmieniać proporcji – niepoprawnie skalować

To jeden z najczęstszych błędów.Nie raz już widziałam jak klient mając do wypełnienia wolną przestrzeń rozciąga logo pionowo lub poziomo. Logo wtedy traci proporcje, kompozycja się zaburza a często staje się również nieczytelne. Dlatego przypominam – logo powiększamy/pomniejszamy ciągnąc za róg ramki z dodatkowo wciśniętym klawiszem Shift – wtedy zachowamy odpowiednie proporcje.

2. kombinować z paletą kolorów

Każde logo ma (a przynajmniej powinno mieć) zaprojektowaną paletę kolorów. Kolory opisane w CMYK i RGB oraz w zapisie heksadecymalnym co upraszcza pracę w internecie i eliminuje niespodzianki w druku. Dobrze zaprojektowana paleta posiada odcienie jasne i ciemne wspólnie dobrze się komponujące. Nie ma potrzeby nanoszenia zmian i dodawania dodatkowych kolorów.

3. przerabiać logo w darmowych programach graficznych

Tu coś usunę, to dołożę. Zmienię kolor… taka zabawa może zakończyć się wizualną katastrofą. Przecież oddaliśmy naszą identyfikację w ręce profesjonalisty? Po co go poprawiać?? Nie obracamy, nie przekrzywiamy itp. Niby oczywiste a jednak… Pamiętajmy o tym! Zachowujmy piony i poziomy, aby nie utracić czytelności logo.

4. odbierać prac od grafika, jeśli wśród plików nie ma formatu wektorowego

Jeśli nie masz logo w wersji wektorowej to tak na prawdę nie masz logo – masz rysunek! Nawet jeśli w tej chwili nie potrzebujesz wektorów pomyśl jak ich brak cię ogranicza: nie wytniesz logo z folii, żeby nakleić na ścianie lub witrynie, nie zrobisz nadruku na koszulce lub długopisie, nie masz szans na na grawer czy wydruk wielkoformatowy. Nie ma o czym mówić. Wektory to podstawa!!!

5. drukować w słabej rozdzielczości albo z białym tłem

Ten kłopot wynika bezpośrednio z braku logo w wektorach czyli tzw. krzywych Beziera. Tak zastosowane logo nie podkreśla naszego profesjonalizmu, wręcz przeciwnie z daleka pachnie amatorszczyzną.Lepiej już nie drukować materiałów wcale, bo z pewnością nie o taki efekt nam chodziło.

6. pomijać pole ochronne

Jeśli inne elementy za bardzo zbliżą się do naszego logo stanie się ono mało widoczne a przy tym nieczytelne. Warto wyznaczyć pewną odległość  i się jej trzymać.

7. upiększać nasze logo

Dodać ramkę, cienie, podkreślenia… NIE!!! darujmy sobie takie dekoracje. Pozwólmy temu logo wybrzmieć! Odpowiednio się zaprezentować. Najlepiej na białym tle.

 

Logo daje nam wartość i identyfikuje naszą firmę, gdy jest dobrze zaprezentowane, w odpowiedniej proporcji, jakości. Pamiętajmy o tym.