Pewnego dnia wpadasz na taki pomysł: sama sobie zaprojektuję ulotkę! To przecież nic trudnego.
Nie będę oceniać czy to trudna zajęcie czy łatwizna, ale trzeba przyznać że narzędzia typu Canva i drukarnie internetowa bardzo ułatwiają sprawę. Zawsze zachęcam do samodzielnej twórczości czy to w zakresie tworzenia własnego logotypu czy materiałów reklamowych ale przestrzegam przed pilnowaniem dwóch w moim odczuciu, najważniejszych kwestii. To jak to wszystko skomponujesz, jakie dasz zdjęcia, jakie fonty i ozdobniki zależy tylko od ciebie i efekt swoich działań widzisz od razu na ekranie. Ale są dwa elementy mogą cię zaskoczyć na etapie druku. I raczej nie będą to niespodzianki z zakresu tych  przyjemnych.

SPADY

Wydają się być mało istotne i wiele osób albo je pomija albo uważa, że w jeśli w programie jest szablon nazwany ulotka A6 to wszystko jest już tam poustawiane. Okazuje się że nie koniecznie… często takie szablony mają wymiar dokładnie A6 czyli 105 x 148 mm a dla druku to będzie niewystarczające. Właśnie dlatego że nie ma dodanych spadów np po 3 mm z każdej strony. Format pliku dla drukarni aby otrzymać gotową ulotkę A6 powinien mieć 111 x 154 mm. I jeszcze jedna ważna kwestia: teksty czy ważne elementy nie powinny być bliżej niż 8 mm od brzegów oraz od góry i od dołu.
A po co w ogóle te spady?
Drukarnia drukuje plik nieco większy, żeby później go dociąć do ostatecznego formatu. Jeśli nie przygotujemy do nieco większego pliku może to skutkować białymi paskami dookoła. I ktoś może powiedzieć – dla mnie ok, niech będą białe paski albo ramka. Ale problem w tym że gilotyna nie zawsze idealnie równo odetnie dokładnie nasz spad czyli 3 mm, czasem odetnie 2 a czasem 4 i jeśli nie przygotowaliśmy odpowiednio plików biały pasek w jednej strony albo logo 2 mm od krawędzi będą wyglądały nieprofesjonalnie a wręcz amatorsko.

Przestrzeń barwna CMYK

Koniecznie zwróć na to uwagę kiedy projektujesz do druku. Jeśli masz ustawiony RGB, to zmień to natychmiast. Wiem że wtedy na monitorze kolory trochę przyblakną ale przynajmniej w miarę zobaczysz jak to będzie wyglądało po wydruku. Piszę mniej więcej bo trudno na urządzeniu elektronicznym zasymulować kolory drukowane. Drukarnia prawdopodobnie nie przyjmie ci pliku w RGB a jeśli już to zrobi, to prawdopodobnie w procesie drukowania automatycznie zamieni na CMYK a ty nie będziesz miała szansy podejrzeć jak to będzie wyglądało. Zapewniam cię że nie będzie równie mocnego nasycenia w kolorach co na monitorze, jeśli zdajesz sobie z tego sprawę wydruk cię nie rozczaruje, jeśli nie z pewnością oskarżysz drukarnię o słaby wydruk.

Absolutnie trzeba korzystać z tego jakie możliwości dają obecne programy. Drukarnie drukują z .jpg a to zupełnie pomija potrzebę zamieniania fontów na krzywe i inne takie. Jeśli znajomość programów pozwala ci na stworzenie samodzielnego projektu to do dzieła. Poszukaj inspiracji, popatrz jak robią to inni modyfikuj gotowe szablony, żeby twój projekt był maksymalnie spersonalizowany i w stylu twojej marki! Twórz i drukuj i rozwijaj swój biznes!

A jeśli czujesz że sama nie dasz rady, napisz do mnie. Pomogę!