Dziś dzień szczególny, wyjątkowy. Nasz dzień. Dzień dziecka. I nie mam na myśli nas jako dzieci naszych rodziców a raczej tego wewnętrznego dzieciaka którego każdy z nas chowa gdzieś w środku. Jedni są z nim zaprzyjaźnieni i często dopuszczają go do głosu a inni każą siedzieć cicho w najciemniejszym kącie. Ale tak czy inaczej to święto nas wszystkich.

Wewnętrzne dziecko czyli kto? Niektórzy upatrują w nim nas samych z przeszłości. Ja raczej postrzegam go jako zestaw cech, które wraz z dorosłości u nas niestety zanikają. Usztywniają nas. Blokują, bo w pewnym wieku to już nie wypada… To głos, który słyszymy w chwilach kiedy pozwalamy sobie na odrobinę swobody i ekscytujemy się różnymi rzeczami. Dlatego dziś złam zasady  i…

Zrób coś zwariowanego!

Dla każdego to będzie coś innego. Dla niektórych wyjście z domu bez kapelusza i kremu z filtrem a dla innych skok na bangi. Tak czy inaczej spróbuje czegoś nowego co do tej pory wydawało ci się mało odpowiednie.

Ubrudź się!

Nie ważne czy piaskiem i błotem budując zamek z piasku na plaży czy w trakcie warsztatów malowana palcami. Ważne, aby co chwilę nie szorować dłoni i mieć z tego zabawę!

Zasmakuj słodkości!

Tort bezowy, tiramisu a na deser lody??!! Dlaczego nie! Zapomnij o dietach, kaloriach i innych zakazach. Ciesz się chwilą. Jak tylko dziecko potrafi

 

Śmiej się!

Dużo i często. Sama zobaczysz jak to odpręża

Nie omijaj placu zabaw!

Karuzela, huśtawka- to nie dla mnie!! A właśnie że dla Ciebie! A jeśli plac zabaw nie spełnia twoich oczekiwań jest jeszcze lepsza alternatywa – wesołe miasteczko. Szybuj na dużej łańcuchowej i zapomnij się choć na chwilę.

Twój wewnętrzny dzieciak będzie szczęśliwy. Uśmiecha się i … chce więcej!

Spraw, aby twoja rzeczywistość stała się nieco bardziej kolorową i atrakcyjną. Odrzuć obawy, stres i bariery, które właściwie sama sobie stawiasz. Powinnyśmy być bardziej spontaniczne. Pozwólmy sobie na trochę więcej śmiechu, odzyskajmy część utraconej dziecięcej naiwności a wraz z nią poznajmy ponownie swoje emocje i możliwości. Nie zapominaj o swoim wewnętrznym dziecku. Zadbaj o niego, choćby od czasu do czasu. Odwdzięczy się

jak? Solidną dawką endorfin, niestandardowym pomysłami i przede wszystkim poczuciem szczęście i relaksu. Czego chcieć więcej :)