Litery inspirują od lat. Ciągle pojawiają się nowe fonty, w wielu wnętrzach można zobaczyć tak popularne plakaty typograficzne (sama skusiłam się na zrobienie kilku np. tu, tu, tu i tu 🙂 Artyści tworzą wciąż nowe projekty oparte o kształt i symbolikę liter.

Dziś chciałbym Wam pokazać jak inaczej można podejść do wszystkim znanego od lat dzieciństwa alfabetu. Tym razem litery okiem fotografki Belli Borsodi.Na pierwszy rzut oka wygląda to jak chaos, ale jeśli przyjrzycie się chwilę dłużej okazuje się że z tego początkowo wyglądającego bałaganu ukazuje się spójność, precyzja i kunszt ułożenia tych form.

Zwróćcie uwagę na wykorzystanie przestrzeni w tych zdjęciach. Elementy nie są ułożone płasko w jednej płaszczyźnie, kształt liter tworzą elementy ustawione bliżej i dalej od obiektywu. W osiągnięciu efektu pomagają również kontrasty poszczególnych elementów i w miarę jednolite tło. Co ważne, efekt osiągnięty bez udziału programów graficznych